Sunday, May 31, 2009

VMware Workstation & Windows 7.

Po instalacji nowego VMware na win7 mogą wystąpić problemy łączności maszyn wirtualnych z światem za pośrednictwem połączenia mostkowanego z automatycznym wykrywaniem odpowiedniego interfejsu. Aby rozwiązać ten problem wystarczy wejść na hoście w Network and Sharing Center –> Change adapter settings i w właściwościach wykorzystanego połączenia odznaczyć i zaznaczyć  VMware Bridge Protocol (1).


Tak przy okazji nie wiem czy ktoś zauważył ale zapewnienie maszyną wirtualnym wyjścia na świat sprawia chyba najwięcej problemów niezależnie od wirtualizatora. Jeszcze pół biedy jak próbujemy wyjść z tej samej rodziny systemów. Jednak jak  się komuś zamarzy Linux na Windows lub odwrotnie to zawsze występują mniejsze lub większe problemy z połączeniem sieciowym.

Friday, May 29, 2009

SCCM – Gdzie moje polisy.

Od około dwóch tygodni testuję SCCM 2007 R2. W skrócie sprawdzam czy uda mi się go dopasować do mojego aktualnego środowiska. Podczas testów napotykam na coraz to bardziej ciekawe problemy, wynikające z mojej ciekawości:)
Ostatnio przez kilka dni co parę godzin w logu aplikacji na klientach przewijał się błąd następującej treści:
W sumie błąd dość czytelny :) BITS próbuje coś ściągnąć ale mu się nie udaje :( Szkoda tylko, że nigdzie w tym wpisie nie ma hint’u czego nie można ściągnąć:( Jednak jak to zwykle bywa każdy klient, program z MS poza standardowymi (czasem mało mówiącymi) logami ma jeden lub kilka logów tekstowych, w których jest więcej informacji. W przypadku klienta SCCM logi te umieszczone są w %SYSTEMROOT%\System32\CCM\Logs.
Po pięciu minutach grzebania po logach znalazłem trochę więcej informacji w Policy-AgentLog:
instance of CCM_PolicyAgent_PolicyDownloadFailed
{
ClientID = "GUID:A8C15B18-491B-4D52-BEED-D2FF81B3CB04";
DateTime = "20090521083429.926000+000";
DownloadErrorInfo =
instance of CCM_BitsDownloadMethod_ErrorInfo
{
ErrorCode = 2147942402;
ErrorMessage = "BITS error: 'Unknown' Context: 'Unknown'";
};
DownloadMethod = "BITS";
DownloadSource = "http://SCCM-SERVER01.SCCM.LOCAL/SMS_MP/.sms_pol?DYD20001-DYD00005-44638712.7216_00";
PolicyNamespace = "\\\\SCCM-CLIENT2\\ROOT\\ccm\\policy\\Machine\\RequestedConfig";
PolicyPath = "CCM_Policy_Policy4.PolicyID=\"DYD20001-DYD00005-44638712\",
PolicySource=\"SMS:DYD\",PolicyVersion=\"7216.00\"";
ProcessID = 2020;
ThreadID = 2708;
}; 





Na samym początku nie mogłem zrozumieć dlaczego klient nie może pobrać tej polisy. Drugiego dnia wszystko stało się jasne:




Jak się okazało (patrz powyższy zrzut). Polisa, której klient nie mógł pobrać z serwera miała identyfikator DYD00005 (2), który jednoznacznie wskazywał na paczkę z FF.  Co ciekawe wersja paczki była kosmiczna =14761 (1). Przecież aż tak często  nie mogłem zmieniać paczki Firefoxa.   Okazało się, że podczas tworzenia pierwszej paczki, tak był to FireFox, ustawiłem by punkt dystrybucyjny był uaktualniany co 1 minutę:





Czyli mówiąc jaśniej. Serwer co minutę uaktualniał paczkę Firefoxa. Co pięć minut klient pobierał informacje o zmianach i nowych polisach. Paczka cały czas była rozgłaszana bo nie dałem ograniczenia czasowego. W wyniku czego klient pobrał sobie polisę, zainstalował Firefoxa i po 5 minutach już miał kolejną polisę dotyczącą zmian. Po otrzymaniu informacji, że są nowe polisy zaczynała się operacja pobierania. Nie wszystko w SCCM trwa szybko. W wyniku czego od czasu do czasu (+- 1-3h) klient próbował pobierać polisę, która chwilę wcześniej została usunięta i zastąpiona nową. Klient SCCM pozostawał w martwym punkcie więc generował wpis do dziennika zdarzeń.


Problem jest trywialny jednak dla osoby, która dopiero zaczyna z SCCM jest to ‘niezła zabawa’:) 


P.S.


Problem ten dał mi do myślenia i teraz każdą dystrybucję pakietu staram się zaplanować i nie włączać nadmiarowych opcji.

Wednesday, May 27, 2009

Przydatne aplikacje - MyPhoneExplorer

Aktualnie posiadam smartphone  Sony Ericsson P1i. Przyznam, że jest on bardzo fajny, jednak w przeciwieństwie do Noki ma beznadziejny program do synchronizacji z komputerem. Program nie dość, że jest mało użyteczny to na Windows 7 lubi od czasu do czasu wyrzucić jakiś ciekawy wyjątek. Od pewnego czasu poszukiwałem ciekawego softu do synchronizacji telefonu z komputerem. Głównie chodziło mi o jakieś miłe połączenie tego co mam w P1 z tym co mam w kliencie pocztowym (kontakty, PIM).
Podczas poszukiwań trafiłem na bezpłatny programik MyPhoneExplorer. Co ciekawe interfejs jest prosty i funkcjonalny. Programik oferuje nam:
  • synchronizację kontaktów z Outlooka, Windows Contact, Thunderbird,  Gmail, Lotus Notes
  • synchronizację kalendarza z telefonu z Outlook, Sunbird, Thunderbird, Windows calendar(Vista), Rainlendar, Lotus Notes, Google, Tobit David and kalendarz sieciowy (WebDAV, FTP, local)
  • proste zarządzanie kalendarzem (dodawanie i usuwanie zadań)
  • łatwe przeglądanie i zarządzanie skrzynką wiadomości
  • przeglądanie plików umieszczonych w pamięci telefonu
  • edycje profili
  • i kilka innych funkcji
Jedynym minusem programu jest to, że wymaga on PC-Suite i podłączenia telefonu do komputera za pośrednictwem kabla USB.
Poniżej trzy zrzuty:


Zachęcam do testowania :)

Friday, May 8, 2009

Windows XP Mode – Państwo w państwie.

Wczoraj zainstalowałem Windows XP Mode beta. Po krótkim użytkowaniu nowego dodatku nasunęło mi się kilka wniosków. Na samym początku byłem dość pozytywnie nastawiony na nowy  pomysł programistów MS. Kiedyś trzeba zerwać z wsteczną kompatybilnością systemu, a wirtualizacja może tą operacje przyśpieszyć. Jednak po zainstalowaniu XP Mode zauważyłem kilka niedociągnięć, które według mnie mogą utrudnić wdrożenie tego dodatku w firmach.

Windows XP Mode to tak naprawdę maszyna wirtualna z XP, który jest troszkę przycięty. Po instalacji należy pamiętać, że w XP działamy na koncie administratora. Po  zmianie polis oraz dodaniu użytkowników ograniczonych da się zalogować do wirtualnego systemu bez uprawnień administracyjnych. Trochę szkoda, że jest to tak skomplikowane bo w sumie będzie to raczej standardowa operacja post instalacyjna.  Zostawienie użytkownikowi praw administracyjnych w wirtualnym systemie mogło by się skończyć niezbyt dobrze:>

Nasza maszynka wirtualna jest wypuszczana na świat przez wirtualny NAT. Aby w pełni zagwarantować bezpieczeństwo systemu trzeba pamiętać o regularnych aktualizacjach. W sumie to można taki system podpiąć pod WSUSa. Poza uaktualnieniami trzeba będzie zadbać o jakiś program antywirusowy. No chyba, że powstanie oprogramowanie, które z systemu gospodarza będzie potrafiło skanować system gościa (w co wątpię).

Aby ułatwić sobie zarządzanie wirtualnym systemem można go podpiąć do naszej domeny, wydzielić osobne OU i narzucić odpowiednie polityki. Nie wiem czy EULA produktu na to pozwala (trzeba będzie przeczytać). Jeśli taka operacja będzie wchodzić w grę ciekawe jak zmieni się czas administracji środowiskiem.

Trochę więcej zasobów. Niby nie wiele bo 256RAM, 1GB na dysku jednak co się stanie jak XP będzie musiał pociągnąć duże aplikacje?

Wydaje mi się, że XP Mode jest raczej dedykowany do kilku stanowisk w firmie na których jesteśmy zmuszeni wykorzystać stare oprogramowanie. Administratorzy raczej odpuszczą sobie instalowanie tego dodatku na każdym stanowisku. Jeśli dodatek będzie tylko na kilku stanowiskach to zarządzanie i utrzymanie wirtualnego XP może okazać się nieopłacalne. W wyniku czego administratorzy o wirtualnym systemie zapomną a użytkownicy i sztuczna inteligencja z Japonii zrobi sobie w nim wolną amerykankę:)

 

P.S. Czy ktoś z was zastanawiał się jakie będą koszty utrzymywania takich wirtualnych XP w firmach? Ile dodatkowych licencji na oprogramowanie wspomagające zarządzanie systemami (Antywirus, monitoring, etc) trzeba będzie zakupić?

Tuesday, May 5, 2009